paź 16 2008
Nowe Ubuntu!
Jakiś czas temu wybuchła dyskusja na temat nowego Windowsa – następcy Visty. Cały komputerowy świat z niecierpliwością czekał na to, jak będzie się nazywał najnowszy produkt Microsoftu. Uwaga! Nowy system spod znaku okienek to… Windows 7! To ci dopiero zaskoczenie
Nawiasem mówiąc, po kompromitacji z upierdliwą Vistą, postanowiono stworzyć nowego Windowsa, aby troszkę podratować nadwątloną reputację MS. Premierę zapowiedziano chyba na koniec bieżącego roku – na pewno na Święta – będzie się sprzedawać jak ciepłe bułeczki.
A w międzyczasie:
Już 30 października, na serwerach ma się pojawić najnowsza stabilna wersja doskonałego Ubuntu. Będzie oznaczona symbolem 8.10 Intrepid Ibex. I tutaj, w przeciwieństwie do Windowsa – rewolucji nie będzie. Brak radykalnych posunięć jest cechą programów opensource’owych. Ich wydania są dość częste, ale ciągle dążą ku doskonałości. Nie potrzebują chwytów marketingowych, polegających na stopniowym przygotowywaniu użytkowników do rewolucyjnego wydania, lecz stawiają na ewolucję, ponieważ to ona pozwala stale i systematycznie się rozwijać. O moich wrażeniach z nowego Ubuntu opowiem zaraz po jego premierze.
Na stronach PC World pojawił się ciekawy artykuł na temat środowiska graficznego KDE. Warto poczytać. Artykuł dostępny